Opowieść o przyprawach, poezja delikatnych i wyrazistych smaków .. to co kobiety potrafią najlepiej !
środa, 27 lutego 2013

Czy nie uważacie, że czasami trzeba.. osłodzić życie..należycie? Tak właśnie jest s tymi lodami, wyważone, słodnie, ale nie przesadnie,z cudownymi waniliowymi ziarenkami...

Inspiracją jest french chef M. Roux.. mistrzu! Dziękuję w imieniu wszystkich lodoholików :)

Składniki :

  • pół litra mleka
  • jedna laska wanilii, przecięta, wydłubane nasionka
  • 70g cukru
  • 6 żółtek, temp. pokojowa
  • 100 ml śmietany kremówki 30 %

 

Powoli, na małej mocy palnika doprowadzamy do wrzenia mleko, część cukru, wanilię ( wrzucamy same ziarenka, ale można dodać do gotowania laskę, dla lepszego smaku). Roztrzepać na gładka masę żółtka z resztą cukru i wlewać do nich powoli gotujące się mleko. Położyć natychmiast na powrót na palniku. Powoli podgrzewać, pilnując, by masa nie zaczęła bulgotać ( oznaczałoby to,że jajka się zwarzyły i sam byłby juz zepsuty). Podgrzewamy do momentu wyraźnego zgęstnienia masy. Po zdjęciu z palnika, schłodzić, wsadzić na chwilę do lodówki ( ok. 20 min). 

Do pojemnika docelowego, w którym będziemy zamrażać lody wlać zimną śmietanę kremówkę. Przez sitko przecedzić do niej masę, co pomoże zniwelowac ew. grudki. Tak wsadzamy masę do zamrażalnika. Porada: Jeśli nie korzstasz z maszynki do lodów, wyjmuj je co pół godziny przez ok 4 godziny i za każdym razem dokładnie je zmiksuj . 

poniedziałek, 25 lutego 2013

Czy francuska pysznośc może byc prawdziwym wyzwaniem? Może, a jakże! Ponoć zna to każdy kto próbował poderwać francuskę :) Ale czasem wystarczy kilka skromych trików, trochę cierpliwości, precyzji i voila! Tak też jest z wykfintnym francuskim daniem  - sufletem! Tak naprawdę to... nic prostrzego :)

Przepis jest z programu " Good chef, bad chef" ( Żołądek czy rozsądek), można go również znaleźć na kuchniaplus.pl

Składniki na ok. 4 suflety

  • 1 brokuł  ugotowany w osolonej wodzie ( najlepiej aldente)
  • 4-6 jajek ( ! w temp. pokojowej ! )
  • 125 g masła
  • 700 ml mleka
  • ok. 60 g. mąki pszennej
  • gałka muszkatołowa starta
  • 200 g. startego sera gruyer
  • sól, pieprz

 

Porozdzielać te małe "drzewka" od brokuła najlepiej przed wrzuceniem ich do wody ( będzie szybciej jak same już poodrywane będą się gotować). Pogotować aż nieco zmięknie, ale pozostanie jeszcze chrupki - sprawdzać widelcem. W małym rondelku zagotować mleko z gałką muszkatołową, szczypta soli i pieprzu - do smaku.Masło roztopić w osobnym naczyniu, dodać do niego mąkę, wymieszać,żeby się nie przypaliło. Wlewać powoli gorące mleko, cały czas mieszając. Gotować tak ok 2 - 3 minuty. W trakcie ubić białka ze szyptą soli na sztywno. Tu mała porada: Najwiekszą pewność otrzymacie, gdy białek, będzie o jedno więcej niż żółtek.

Ramekiny wysmarować dokładnie masłem ( małe foremki żaroodporne, dość głębokie i szerokie na ok 9 - 11 cm, zależy jaką wielkość lubicie). Można je również obsypać bułką tartą. 

Dodawać żótka do masy, jedno po drugim, później starty gruyer ( lub inny, ostry, dobrze roztapiający się ser żółty - choć warto się szarpnąć ten raz, żeby danie nabrało charakteru). Na końcu wrzucamy odsączone z wody, rozdrobnione na wielkośc ok. 3 - 4 cm. kawałki brokuła.

Dodajemy pianę po jednej trzeciej do masy serowej, mieszając za każdym razem. W trakcie mieszania, obracamy miskę w jednym kierunku i mieszamy też w jednym kierunku - delikatnie i krótko, by zostało nam jak najwięcej bąbelków z piany. Przekładamy masę do ramekinek, naładamy do konca foremki.

Piekarnik rozgrzany do 220 C, wkładamy najpierw kąpiel wodną* ( niezbędna), do niej ramekinki, zamykamy, pieczemy ok 20 minut do zrumienienia. Jeśli mamy dobre wysokie ramekiny suflety sporo urosną, należy je podać zanim nie oklapną.

Pamiętaj, że suflet najlepeij smakuje tuż po wyjęciu z piekarnika.

* kąpiel wodna to zapewnienie sufletom jak równiez innym potrawom odpowiedniego "klimatu". Bierzemy brytfankę, np. taką w której pieczemy tradycyjne ciasto, napełniamy ją wrzącą wodą ( tak by po włożeniu foremek woda sięgała im do połowy) i później wsadzamy do piekarnika, wkładamy suflety w foremkach i jest mikroklimat!


niedziela, 24 lutego 2013

 

 

Trochę minęło zanim zabrałam się za pierwszy wpis o poważnym gotowaniu..ale już dobrze. Koniec leniuchowania, czas zacząć Moją Wielką Kulinarną Przygodę! Sesja już za mną, należy świętować!

Na pierwszy ogień idzie coś słodziutkiego, oryginalnego i.. niesamowicie prostego. Sernik z dodatkiem mascarpone, nasączonych biszkoptów i czekoladkowym spodem to absolutnie jest to!

Przepis na spód:

  • ok.15 podłużnych biszkoptów
  • 100 g masła ( temperatura pokojowa)
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżeczki rozpuszczalnej kawy
  • cynamon zmielony ( opcjonalnie) 

Kawę rozpuścić w jednej szklance gorącej wody, dodać cynamon, wymieszać i zostawić. W większej miseczce pokruszyć biszkopty, dodać do nich masło, wszystko razem zagnieść. Poszatkować ( lub potrzeć na tarce) czekoladę na drobniutkie kawałeczki, dodać do masy i zagnieść. Tortownice 26 cm wysmarować po dnie masłem, nałożyć na to papier do pieczenia. Na przygotowaną tortownicę wykładać masę ( będzie się ona lekko kruszyć). Po wierzchu masy pokropić kawą z cynamonem , aby masa lekko nasiąkła, ale nie była wodnista. Resztę kawy pozostawić, będzie potrzebna przy serniku.

Przepis na sernik

  • 1kg serka twarogowego podwójnie lub potrójnie zmielogego
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 szkl. cukru pudru
  • 4 żółtka
  • cukier wanilinowy
  • 3 łyżki likieru amaretto
  • ok. 15 podłużnych biszkoptów
  • opcjonalnie - 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej

 

Miksujemy razem ser z mascarpone do gładkości. Do masu dodajemy łyżka po łyżce cukier puder. ( Tu można dodać mąkę ziemniaczaną aby sernik był bardziej gęsty). Później wrzucamy cukier wanilinowy i po kolei po jednym żółtku ( pamietając by za każdym razem przemiksować po dodaniu kolejnego składnika). Na koniec dodajemy amaretto i miksujemy krótko jeszcze raz. Pół masy wykładamy na przygotowany uprzednio spód. Biszkopty krótko maczamy w pozostałej kawie i układamy je na wierzch wyłożonej masy jeden obok drugiego, aby zakryć całą powierzchnię. Później wykładamy pozostałą część masy i wkładamy do nagrzanego piekarnika

Piec ok. 45 min. w tem. 180 C. Tak, aby cały serniczek był sprężysty, nie surowy, ale też nie suchy. Po upieczeniu studzimy 10 min. w zamkniętm piekarniku, później lekko uchylamy drzwiczki, najlepiej jak przed podaniem wystygnie tak całą noc. Po całkowitym wystygnieciu można wypiek oprószyć gorzkim kakao i przyozdobić wiórkami gorzkiej czekolady!

Durszlak.pl Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...